Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
'Czasem miłość łamie serce, gdy kochamy tych, którym to uczucie jest obojętne...'


001.

Usiadła przy oknie i z niecierpliwością patrzyła w ekran swojej starej nokii w oczekiwaniu na sms-a. Już od godziny się nie odezwał... Obiecał, że napisze jak tylko zje kolację, a przecież niemożliwe, żeby to trwało tak długo.
Pisali ze sobą codziennie i praktycznie 24 godziny na dobę. Jeżeli nie dostała od niego sms-a na "dzień dobry" miała wrażenie, że stało się coś złego. Najczęściej się myliła. Doskonale się rozumieli, byli nierozłączni, konsultowali ze sobą każdą ważniejszą decyzję - mimo to nie byli parą. Maciek był dla Anety kimś więcej niż przyjacielem, ale nie odwzajemniał tego uczucia lub doskonale się z nim krył. Aneta nie miała odwagi powiedzieć mu co czuje, bała się, że zepsuje to co między nimi teraz jest.
Wstała rozczarowana, że nie ma żadnej wiadomości, ale w tym momencie ekran telefonu się zaświecił. Tak, to był Maciek. "Przepraszam, że się nie odzywałem, ale kumpel zabrał mi telefon i pstrykał sobie zdjęcia. No wiesz... Nie widział zabawki ;)". Aneta zerknęła na zegarek. 21:36... "Marna wymówka jak na ciebie... Nie spotykasz się z kolegami o tej porze." - pomyślała, ale odpisała, że nic nie szkodzi. Rozmawiało się im lekko jak zawsze, opowiadali sobie jak minął dzień, żartowali... I właśnie po jednym wspólnym żarcie Aneta otrzymała sms-a o treści "Czy chcesz zostać moją dziewczyną? :)". Zaczęła się histerycznie śmiać. Zapytała czy żartuje. "Nie... Kocham Cię :*". Serce zaczęło jej mocniej bić, przestała oddychać. Coś sprawiło, że nie mogła wypuścić telefonu z ręki chociaż bardzo chciała. Zrobiła to gdy ta zaczęła jej mimowolnie drżeć. "Uspokój się... Skoro pisze Ci to przez sms-a to nie możesz tego traktować poważnie...". Zastanowiła się chwilę i odpisała, że to nie jest łatwa decyzja. Odpowiedź zaskoczyła ją jeszcze bardziej niż poprzednie wiadomości, ale z pewnością była bardziej rozczarowywująca niż zaskakująca. "Sorry... Jestem u kumpla... Trochę pijemy... Takie tam żarty... Nie bierz na serio tego co piszę...". Ze złości rzuciła telefon na parapet. Wybuchła płaczem.
- Siedź tam gdzie Twoje miejsce i już nigdy nie przekazuj wiadomości od tego kretyna! - krzyknęła rozżalona. Otarła oczy rękawem nowej bluzki. Gdy przypomniała sobie, że ma jeszcze na twarzy makijaż - lub to co z niego zostało - było już za późno. Wielka, czarna plama na rękawie nie dała się niezauważyć. Znowu przyszedł sms. "To o czym to rozmawialiśmy? :)".
- Śpij słodko... - powiedziała cicho z goryczą i napisała, że jest zmęczona i idzie się położyć. Na kolejnego sms-a z buziakami zareagowała jeszcze donośniejszym płaczem. Położyła się w brudnej bluzce i ulubionych jeansach na łóżku. Zasnęła chociaż przyrzekała sobie, że tego nie zrobi, bo bała się, że przyśni jej się Maciek.


Głosuj (0)

Nullka 19:10:06 7/06/2010 [komentarzy 5] Komentuj



2010
Lipiec
Czerwiec




Layout was designed by Claudia. More? Thecorations!.